Subscribe RSS

Archive for the Category "Nadmorski Park Krajobrazowy"

Bajeczny czas wakacji Gru 23

 

Władysławowo

Wakacje to czas relaksu, spotkań, odwiedzin no i po części także leniuchowania. Dlaczego zatem nie zdecydować się na wczasy nad morzem. W tym celu warto nieco dokładniej przyjrzeć się atrakcjom turystycznym oferowanym przez tamtejsze kurorty. Na uwagę z pewnością zasługuje Władysławowo.  Znajdujące się przy otwartym morzu a także Zatoce Puckiej. W pobliżu znajduje się również jedna z największych atrakcji turystycznych a zatem Nadmorski Park Krajobrazowy. Aleja Gwiazd Sportu we Władysławowie- pierwsza w Polsce aleja poświęcona sportowcom polskim i zagranicznym, co także zasługuje na uwagę. Jednym z wielu zabytków tego miasta jest Dom Rybaka-budynek wzniesiony w latach 50. W ubiegłym roku funkcjonował, jako hotel dla rybaków. Teraz wykorzystywany jest, jako budynek urzędu miasta. A przeznaczeniem samej wieży jest punkt widokowy. Widok z wieży jest niezwykły. Można z niej zobaczyć m.in. panoramę miasta, morze, przylądek Rozewie, Zatokę Pucką i Mierzeję Helską. Dlatego też przy tej okazji można a nawet trzeba udać się na Hel. Przepiękna latarnia morska z 1942 roku, ryglowe domki rybackie oraz kościoły to tylko nieliczne atrakcje tego malowniczego miejsca.

 

Category: Nadmorski Park Krajobrazowy  | Comments off
Rodzina kaszubska Maj 17

Niewielka jest ilość nazwisk tradycyjnych kaszubskich rodów zamieszkujących na wybrzeżu. W każdej prawie nadmorskiej osadzie wielokrotnie występują nazwiska Budzisz, Dettlaff, Struck, Muża, Herrmann. Dlatego, ze względów praktycznych, mieszkańcy powszechnie używają tu przezwisk, utworzonych od charakterystycznych cech zewnętrznych czy zachowań, ale bywa też, że ma związek z przodkami lub współmałżonkiem przezwanego. Dlatego niekiedynawet bliscy sąsiedzi nie są w stanie wytłumaczyć dlaczego jeden Józef Budzisz zwany jest „Drogowy”, a drugi „Jurk”. W niektórych miejscowościach nadmorskich, np.: Jastarni, przezwiska bardzo często pochodzą od skrótów imion i tak np.: Walentego można tu nazwać: Walik, Litak, Walisz, Walętek itp. W pismach urzędowych, przy podpisywaniu których nie wypadało używać przezwisk, dla odróżnienia poszczególnych osób o takim samym nazwisku i imieniu, dodawano kolejną cyfrę rzymską, ale i tak tylko dobrze wtajemniczeni wiedzieli o kogo w danym wypadku chodzi.
Tradycyjnymi zajęciami mieszkańców Nordy było rybołówstwo i rolnictwo. We Władysławowie Rzadko występowali tu wyspecjalizowani rzemieślnicy – narzędzia i środki do prowadzenia działalności gospodarczej kupowano w pobliskich miastach lub wytwarzano samodzielnie. Rolnicy (gburzy) dominowali w osiedlach oddalonych od brzegu, choć i tu, na przykład w Wierzchucinie czy Ostrowie, wiele osób utrzymywało się dawniej z połowów. Największa ilość rybaków zamieszkiwała Półwysep Helski oraz wsie leżące bezpośrednio na wybrzeżu. Na Helu, gdzie brak jest gruntów rolnych oraz nie było możliwości pracy w innych zawodach, tradycyjnie większość mieszkańców utrzymywała się z poławiania ryb i ich przetwórstwa. Ograniczona uprawa roślin, odbywająca się jedynie na lichych polach i łąkach należących do wspólnot lokalnych, stanowiła zawsze zajęcie uboczne. Władysławowo Jak pisał Ks. Hieronim Gołębiewski w „Obrazkach rybackich z półwyspu Helu: „…ludzie są tu skazani na rzemiosło rybackie”. Praca na morzu była przymusowym przywilejem Helan, zarówno dorosłych, jak i młodzieży, dzieci, kobiet i mężczyzn, w ustalonym przez zwyczaje zakresie.

We wsiach posiadających odpowiednie grunty rolne mieszkańcy mogli utrzymywać się zarówno z rybołówstwa jak i z rolnictwa, przy czym ci drudzy, posiadali często w celach zarobkowych narzędzia służące do połowów. Rolnicy i rybacy wymieniali się owocami swojej pracy. Rybacy dzierżawili u gburów zagony, wynajmowali konia z wozem, kupowali zboże i inne produkty rolne, rzadko plącąc za to pieniędzmi. Najczęściej odpracowywali należność podczas prac rolnych lub oddawali część swoich połowów. Gospodarze chętnie przyjmowali jako gratyfikację tłuszcz wytopiony z upolowanych ssaków morskich: fok (zelintów) i morświnów (merswinów), który znakomicie nadawał się do konserwacji skórzanego obuwia i sprzętów gospodarskich. Stosowano go także jako lekarstwo. Zdarzały się także proste wymiany towarowe, np. rybak za mleko płacił gburowi rybami.
Nieznaczny dochód osiągała ludność wybrzeża z pracy w lesie, przy umacnianiu wydm i zbieraniu trawy morskiej we Władysławowie.

.

Category: Nadmorski Park Krajobrazowy  | Comments off
Kaszubskie zwyczaje Maj 17

Władysławowo – Kaszubinordowi mają też niezliczoną ilość określeń charakteryzujących stan morza, mówiąc o nim, że np. głepieje, szoleje, bije sę, gorzi lub jest smutne.
W praktyce zawodowej i w życiu ludności nadmorska używa nadal tradycyjnych nazw miar i wag, często niezrozumiałych dla ludzi przyzwyczajonych do współczesnych systemów metrycznych. Można tu usłyszeć o długościach określanych w sążniach, łokciach i kwartach, wagach wyrażanych w cetnarach i juntach i ilościach dzielonych na kopy i mandle.
Nieliczne, oryginalne zabudowania Kaszubów nordowych stopniowo zanikają, ustępując miejsca, zwłaszcza w miejscowościach nadmorskich, domom- DW, przy których budowie inwestorzy kierują się głównie ideą stworzenia jak największej ilości pokojów do przyjmowania letników. Chałupy – stary dom rybacki
Zniknęły bezpowrotnie checze, budowane na zrąb z grubych bali sosnowych ze stromym, dwuspadowym dachem pokrytym trzciną lub słomą. Nie ociepla się już domów warstwami trawy morskiej (czidzeny), układanymi szczelnie na zewnętrznych ścianach wypełnionych mieszanką gliny z sieczką i szkieletowych, w których glinę zastąpiła cegła, tworząc tzw. „pruski mur”. Cechą charakterystyczną tradycyjnego nadmorskiego budownictwa było wykorzystywanie, jako materiału budowlanego wyrzucanych na brzeg drewnianych fragmentów zatopionych statków i łodzi.
:Kresach, gdy zabrakło r ewielkie wędzarnie, kt( przenoszono na podwórz szopy i składziki na nar; p:onowe zestawienie dw :akie obiekty można zobi i Władysławowo. W pobliżu zal tamieni lub z cegieł, p rodzinom.
W drugiej połowie XIX »’znoszenia domów. Ch cegły, trwałym pokr\ zdobionymi fryzami. 1 umieszczali często fig »znoszenia budynków ■ za statkach handlowych »’ zachodnich porti międzywojennym.
Rodzina rybacka z I
Niewielka jest ilość I ra wybrzeżu. W kal nazwiska Budzisz, I praktycznych, mieszl charakterystycznych związek z przodka*
Wnętrza starych domów były wieloizbowe, z wydzieloną izbą jasną – repre­zentacyjną i ciemną – codzienną oraz sienią z dużym piecem przykrytym szerokim, zbiegającym się ku górze, wlocie kominowym. Suszono pod nim ryby, które ugotowane wraz z ziemniakami w łupinach (pułkami).

Category: Nadmorski Park Krajobrazowy  | Comments off
Mieszkańcy Kaszub Maj 17

Rybacy, zamieszkujący Półwysep Helski również belocą, ale od Beloków różnią sę zarówno mową, jak i utrzymywaniem się prawie wyłącznie z rybołówstwa iszeryi). Interesujący jest fakt, że kaszubscy mieszkańcy poszczególnych osad Półwyspu również różnią się pomiędzy sobą wymową i słownictwem, używając często innych wyrazów na określenie tych samych przedmiotów czy zjawisk pokoje Władysławowo.
Na obszarze obecnego obszaru NPK oraz jego otuliny wyróżnia się także mniejsze grupy regionalne: Zablocan (Kępa Swarzewska), Zaplutnican (Gnieżdżewo i okolica), Zaplucan (Kępa Pucka), Żarnowian (Żarnowizna) oraz Krakowian (Krokowizna) i Glemzan (Karwieńskie Błota).
Mieszkańcy kaszubskiego wybrzeża posiadają własne określenia opisujące i nazywające najbliższe otoczenie. Słowa te mają najczęściej rodowód słowiański, ile spotyka się wśród nich także znaczną ilość wyrazów pochodzących z języków innych narodów, z którymi Kaszubi mieli kontakt w swojej przeszłości: niemieckiego, holenderskiego, angielskiego czy języków skandynawskich.
W języku dawnych Kaszubów nie występowała nazwa Bałtyk, tradycyjnie mówiono o Wielkim i Małym Morzu (Wielgie i Môlé Morze) lub posługiwano się rzadziej obecnie używanymi określeniami – morze bujtnowe oraz bënnowe – oznaczającymi kolejno używanymi zewnętrzne wody morskie i wewnętrzne wody zatokowe. Niekiedy Kaszubi mówią, że Bałtyk to: „…babo na pokucie”, ponieważ jego kształt na mapie przypomina im klęczącą kobietę, której twarz jest zwrócona na wschód. Zatokę Pucką nazywa się Püccym Morzem, Wikiem lub Pückô Plè’tô (kałużą). Dużo tradycyjnych określeń posiada też Półwysep Helski: Pôlwëspa Él, Éjl, Éla, Usëp, Rëbàki lub żartobliwie Krowi Jązek, Krowi Ogon, Gąsa Sëja, Elskâ, Kosa i Blewąska (tasiemca). W języku kaszubskim na morze się idzie lub chodzi (jic, jachac, bieiëc) a nie wypływa: bot biezi po morzu (łódź płynie po morzu), jic za rebą (wypłynąć na połów). Mieszkańcy Helu, do czasu zbudowania połączenia kolejowego łączącego Hel z Puckiem mówili o sobie, że są wyspiarzami, a wszystko co pochodziło z Półwyspu było dla nich morskie, rèbackié, natomiast to, co pochodzi spoza jego nasady należało do kraju (stałego lądu), czyli było krajewé i oczywiście nie tak dobre jak rëbackié. O rybaku, który porzucił swoje rzemiosło mówiono, że zkrajewil sę. W języku Kaszubów nordowych brzeg morski i plaża to strąci (sztrąd), fala morska to dënëga, wydmy piaszczyste na brzegu morza – dune lub strądowe gore, mielizna przybrzeżna to réwka lub rewa, głębina pomiędzy rewami – rów, rzeka, głębia morska – szor, stromy stok mielizny – zwela, miejsce rozlewania się fali obmywającej brzeg (szerlingi) to zólój. Na gładkie spokojne morze mówią Kaszubi glada lub sztël, a wzburzone fale określają mianem prësk, proch to wyrzucone przez morze drobne śmieci: patyki, muszle, bursztyny, a szpërk to wystający cypel lądu.
Rëbôk mô barométer w gnôtach, a wiatry, odgrywające w jego życiu i pracy ogromną rolę, są mu dobrze znane i pilnie śledzone. Z tego powodu na Nordzie istnieje bardzo dużo określeń, nazywających wiatr według jego siły, szybkości, kierunku oraz jego roli w rybołówstwie i żeglarstwie. Często porównuje się wiatry z osobami: ciotka nor da, wuj west, pasterz rib, śmierdzącó ciotka. Główne kaszubskie kierunki wiatru: west- zachód, óst- wschód, nor da – północ i zuda – południe, występują w licznych przysłowiach i powiedzeniach ludowych Władysławowo, np.: Kiej sę nórda zapadô, a stôrô baba zagada, tej ni ma kuńca; Óst – rëbacki

Category: Nadmorski Park Krajobrazowy  | Comments off